Strona główna » Zarządzanie » Strona 2
Z poprzednich numerów Poradnika Instytucji Kultury Czytelnicy dowiedzieli się, jakie działania mogą obniżyć koszty energii elektrycznej oraz ogrzewania i chłodzenia. Teraz warto spojrzeć szerzej -- instytucja kultury może zyskać dodatkowe oszczędności, wykorzystując sam potencjał budynku i jego otoczenia.
Jednym z najgorętszych tematów podczas jednego ze szkoleń, w którym niedawno uczestniczył kierownik zespołu w instytucji kultury, było wypalenie zawodowe u młodych osób. Okazało się, że niezależnie od placówki, z której pochodzili uczestnicy szkolenia, prawie wszyscy mieli podobne doświadczenia -- pracę z młodymi osobami, które doświadczały przeciążenia, a nawet wypalenia. Objawiało się to najczęściej dość nagle. Kierownik przypomniał sobie, że kilka tygodni temu młoda kuratorka zrealizowała wystawę terminowo, spotkania przebiegały sprawnie, komunikacja z artystami układała się bez zarzutu. Jednak później przyznała się, że okupiła to ogromnymi wewnętrznymi kosztami -- skarżyła się, że nie mogła spać, nie potrafiła się skupić i nawet najprostsze zadania zdawały się niewykonalne.
Czy to możliwe, że wypalenie zawodowe dotyka także młodych osób?
Jak rozpoznać ten stan i czy można mu zaradzić?
Ostatnio pisaliśmy o możliwości obniżenia kosztów ogrzewania, szczególnie w przypadkach, kiedy dostawcą ciepła jest lokalne przedsiębiorstwo energetyki cieplnej. Tym razem weźmy pod lupę prąd.
Przełożonego z niewielkim doświadczeniem na stanowisku kierowniczym spotkała duża przykrość, ponieważ najlepszy pracownik z zespołu, którym kierował, postanowił złożyć wypowiedzenie. Zaskoczyła go ta decyzja -- był pewien, że dobrze się rozumieli. Nie wiedział więc, jak zareagować, dlaczego to się wydarzyło i czy mógł temu zapobiec.
Kryzys, choć trudny, może być także impulsem do rozwoju i reformy instytucji
Radzenie sobie z nim wymaga przede wszystkim szybkiej reakcji i skutecznej komunikacji
Udawanie, że nic się nie stało, to najprostsze, ale też najgorsze z rozwiązań
To pytanie -- czy zaplanowane środki na ogrzewanie wystarczą, czy w tym sezonie znów trzeba będzie przykręcać kurki -- z pewnością już dziś stawia sobie wielu dyrektorów instytucji kultury.
Kierownik od września pracuje z nowym, znacznie młodszym niż dotychczas zespołem. Nie do końca wiadomo, czy to kwestia wieku, innych relacji w zespole, czy może samego podejścia przełożonego i problemu, z którym nie miał nigdy wcześniej do czynienia. Polega on na tym, że co najmniej dwie osoby w tym zespole są bardzo emocjonalne -- łatwo się stresują, szybko wpadają w przygnębienie czy złość. Czasem jest to wywołane pracą, a czasem po prostu czynnikami zewnętrznymi i ich osobistymi trudnościami. Dla kierownika to także stresujące doświadczenie -- wiąże się wątpliwościami, czy i kiedy należy udzielić rozemocjonowanym pracownikom informacji zwrotnej. Przełożony przyznaje też, że boi się niektórych reakcji -- łez, krzyku, wyrzutów itd. Są one dla niego krępujące.
Jak najlepiej poradzić sobie z taką sytuacją?